W poszukiwaniu prawdziwego Buddy

British Library’s “Buddhism” exhibition explores Buddhist printing centuries before Gutenberg
November 28, 2019
CEO na Twitterze Jack Dorsey milczał vipassana przez 10 dni: Niemożliwe jest przestrzeganie jego harmonogramu w życiu codziennym
November 29, 2019

W poszukiwaniu prawdziwego Buddy

PRZEZ PETER HARVEY| 22 KWIETNIA 2019

Buddyjski uczony Peter Harvey bada fakty, mity i głębsze prawdy z historii życia Buddy.

Jakakolwiek buddyjska tradycja podążamy, prawdopodobnie wszyscy znamy jakąś wersję historii Buddy, która ma jego życie i cechy. Ale co mają współczesni buddyści na tej figurze, powszechnie znany jako Budda Gotama przez Theravadins i Budda Sakyamuni przez Mahajanistów, którzy żyli w V wieku pne (może 484—404)? Jak blisko możemy się dowiedzieć, jaki był naprawdę w oparciu o krytyczną analizę wczesnych tekstów? Jest to pytanie związane z praktyką buddyjską, ponieważ nie tylko mówi się, że wgląd w Dhammę to mieć wgląd w Buddę, ale także, że wgląd w Buddę to mieć wgląd w Dhammę (SN.III.120).

Dla nowoczesnego buddyjskiego praktyka, rozwinięta historia i postać Buddy jest trochę jak czczony mebel, z delikatną patyną na nim od wieków obchodzenia się z poprzednich pokoleń. Dodajemy do niego również własne odciski palców. Ale próba powrotu do „nagich faktów” z życia Buddy może być jak zdejmowanie patyny z pięknego antyku — coś, co wielu ludzi byłoby nieufne, ponieważ może to być brak szacunku dla oryginału. Być może jednak jest to konieczne, ponieważ „antyczny” Budda potrzebuje przywrócenia, a to może ujawnić różne dekoracje, które zostały dodane na przestrzeni wieków.

Musimy jednak wystrzegać się, by ograniczać się zbyt wąskim poglądami na to, co jest możliwe; nasze nowoczesne perspektywy i pomysły mogą doprowadzić nas do raczej cienkiego i płytkiego sposobu widzenia świata. Możemy być kuszeni, aby powiedzieć o jakimś elemencie historii życia Buddy: Ach, to nie może być prawdą, więc musi to być późniejszy dodatek, który możemy zignorować. Musimy też pamiętać, że mity to znaczące historie, które mogą przekazać prawdę lub kierunek, który warto zbadać.

Historie życia Buddy

Najwcześniejsze zapisane historie Buddy zachowały się głównie w tekstach Pali z tradycji Theravady, które wyrażają i dzielą się pomysłami wspólnymi dla różnych wczesnych szkół przed rozwojem Mahajany, które z kolei rozwinęły dalsze reinterpretacje i rozszerzenia. Niektóre materiały na temat życia Buddy istnieje w Vinaya, lub teksty o dyscyplinie klasztornej, ale więcej można znaleźć w sutach, dyskursach Buddy. W ich wersjach Pali są one pogrupowane w pięciu nikajach lub kolekcjach: Digha Nikaya (DN), Majjhima Nikaya (MN), Samyutta Nikaya (SN), Anguttara Nikaya (AN) i Khuddaka Nikaya (KN).

Sutty i Vinaya były pierwotnie transmitowane przez komunalne śpiewanie, a następnie zapisywane po raz pierwszy około 20 pne na Sri Lance. Podobnie jak w innych wczesnych zbiorach tekstowych, takich jak chiński Agamas, suttas z Pali Nikayas zaczynają się: „Tak słyszałem, w pewnym momencie Błogosławiony przebywał w... i...”, które mówią, że są słowami Anandy, wiernego opiekuna Buddy przez wiele lat, i mówił w radzie pięćset set oświeceni mnisi (arahanci) zwołali po śmierci Buddy, aby zebrać swoje nauki.

Historia historycznego Buddy jest opowiadana w różnych etapach w różnych źródłach. Na przykład w Suttach i Vinaya jest rozrzucony materiał na pewne okresy jego życia, w szczególności jego poczęcie i narodziny (Achariya-abbhuta Sutta, MN.123); kilka aspektów jego życia przed wyrzekaniem (np. Sukhumala Sutta, AN.I.145); jego wyrzeczenie (Ariya-pariyesana Sutta, MN.26); Quest, w którym nauczono go dwóch „bezforemnych” mistycznych stanów (MN.26 i Maha-saccaka Sutta, MN.36), a następnie praktykował surową ascezę (MN.36); pokusę Mary (Padhana Sutta z Sutty, wersety 425—49); wykorzystując cztery jhanas jako podstawę do zapamiętywania wielu poprzednich żywotów, widząc, widząc, widząc jak istoty minionych odrodzić według ich karmy i osiągnięcia oświecenia (MN.36); rozważając, czy uczyć, a następnie nauczać (MN.26; Dhamma-cakka-ppavatana Sutta, SN.V.420—25; Vin. I.4—12), zdobywając pierwszych uczniów i wysyłając ich do szerzenia Dhammy (Vin. I.12—21). Wydarzenia w jego czterdziestu pięciu latach nauki są trudne do sekwencji, ale ostatnie trzy miesiące jego życia są rozpatrywane w Maha-parinibbana Sutta (DN.16, DN. II.72—168).

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTERY RYK LWA

Zdobądź jeszcze więcej buddyjskiej mądrości dostarczonej prosto do Twojej skrzynki odbiorczej! Zapisz się na Lion's Roar darmowe biuletyny e-mail.

Opowieści Jataki, ich wersety zapisane w kanonie Pali, zostały upublicznione w późniejszych komentarzach. Obejmują one wiele opowieści o inspirujących ludzi, bogów i zwierząt przedstawionych jako przeszłe odrodzenia Buddy przed jego oświeceniem. Niektóre historie pochodzą z kolekcji nie buddyjskich, ale później zostały „buddyzowane”. Wszystkie z nich były postrzegane jako ilustrujące, jak jako bodhisattwa Budda rozwinął różne doskonałości. Buddhavamsa kanonu Pali opisuje Buddy minionych wieków i eonów, których poznał i był inspirowany.

Chociaż fakty ludzkiej słabości i śmiertelności są nam wszystkim znane, jasna realizacja i akceptacja ich często pojawia się jako powieść, niepokojąca wgląd.

Wieki po śmierci Buddy rozwinęło się bardziej odświęcające zainteresowanie jego życiem. Napisano kilka biografii/hagiografie, które narysowały na rozproszonych kontach w istniejących zbiorach Sutta i Vinaya oraz na pływających tradycjach ustnych. Należą do nich Mahavastu („Wielka historia”, tekst ze szkoły wczesnego buddyzmu Lokottaravada), Sutra Lalitavistara („Gra w całości”, sutra Mahayana), Buddhacarita („Dzieje Buddy”, epicki wiersz Ashvaghosha i Nidanakatha (wprowadzenie do komentarza Jataka). Te, z pewnymi odmianami, dają nam historię Buddy tak, jak ją teraz mamy — materiał z wcześniejszych tekstów połączonych w trwającą narrację, z wieloma upiększającymi cechami dodanymi w uwielbianiu Buddy.

Później teksty mówią o Buddzie urodzonym jako książę, syn króla. W rzeczywistości, żył i nauczał w społeczeństwie, w którym małe republiki plemienne ustępują miejsca większym królestwom. Urodził się w małej republice ludu Sakka (Sk., Sakya), w której reguła była prawdopodobnie rada domowników, być może zakwalifikowana według wieku lub pozycji społecznej. Gdy później wędrował po rozwijających się królestwach, nauczał niektórych z ich królów i mówił o sobie jako pochodzącym z klasy wojownika-władcy, stało się naturalnym dla późniejszych tekstów, aby odnosić się do niego jako pochodzącego z królewskiego tłu.

Późniejsze biografie opisują wyrzeczenie się Buddy jako wywołane przez zobaczenie po raz pierwszy starszej osoby, chorej osoby i zwłoki, prowadzące do pobudzenia w związku ze starzeniem się, chorobą i śmiercią, której wszyscy jesteśmy dziedzicami. Jednak wczesne teksty mówią o jego wyrzeczeniu tylko w wyniku stopniowej refleksji (AN.I.145—46, MN.I.163). Opowieść o zobaczeniu starszego człowieka, chorego, trupa i spokojnego i inspirującego wyrzekającego się jest w tekstach, ale stosowana do dawnego Buddy, Vipassi (DN.II.22—9). Biorąc pod uwagę, że życie wszystkich Buddów mówi się, że naśladuje powtarzające się wzorce, możemy zobaczyć, dlaczego ta historia została zastosowana do Buddy w naszym wieku. W każdym razie historia wyraża podstawowe nauczanie w bardzo pamiętny sposób. Chociaż fakty ludzkiej słabości i śmiertelności są nam wszystkim znane, jasna realizacja i akceptacja ich często pojawia się jako powieść, niepokojąca wgląd.

Istnieją również niewielkie różnice między opracowanymi biografiami. Theravada Nidanakatha mówi, że wyrzeczenie Gotama nastąpiło tuż po narodzinach jego syna, Rahuli (Ndk.61—3), podczas gdy tradycja Sarwastivada mówi, że Rahula jest poczęta w noc wyrzeczenia, co zapewnia kontynuację rodziny Gotama.

Czy Budda Wszechwiedzący

Jakością, która jest regularnie stosowana do Buddy w późniejszych tekstach, jest wszechwiedza (sabbañuta). W jakim stopniu twierdzenie to znajduje się we wczesnych tekstach? W Kannakatthala Sutta Budda akceptuje, że wszechwiedza jest możliwa, ale twierdzi: „Nie ma wyrzekającego ani bramin, który zna wszystkich, kto widzi wszystkich jednocześnie; to nie jest możliwe” (MN.II.126—27). Przeciwnie, to, co twierdzi, jest „potrójną wiedzą” (te-vijja). To znaczy, jak doświadczył w noc swego oświecenia, mógł, „o ile bym chciał”, zapamiętać swoje przeszłe życia, widzieć istoty odradzające się zgodnie z ich karmą i bezpośrednio poznać jego stan wyzwolenia (MN.I.482).

Sutty przypisują twierdzenie ciągłej wszechwiedzy Mahavirze, przywódcy Jain, choć mówią również, że on zwyciężył, gdy faktycznie zadał pytanie, aby to udowodnić (MN.II.31). Ananda żartowała, że niektórzy nauczyciele, którzy złożyli to twierdzenie, wciąż musieli pytać imiona ludzi, nie zdobyli jedzenia jałmużny i zostali ugryzieni przez psy, więc musieli się zakryć, mówiąc, że wiedzą, że te wydarzenia są przeznaczone i tak ich nie uniknęli (MN.I.519).

W Anguttara Nikaya, Budda mówi o szerokości swojej wiedzy:

Mnisi, w świecie ze swoimi bogami, marami, brahmami, w tym pokoleniu z wyrzekanymi i braminami, bogami i ludźmi, cokolwiek jest widziane, słyszane, wyczuwane i poznane, osiągnięte, poszukiwane, rozważane przez umysł — wszystko, co wiem... W pełni rozumiem. (Z.II.25)

Odwołując takie fragmenty, Milindapañha, post-kanoniczny tekst Theravady (opracowany z I wieku pne), twierdzi:

... Błogosławiony był wszechwiedzący, ale wiedza i wizja nie były stale i stale obecne Błogosławionemu. Wszechwiedząca wiedza Błogosławionego była zależna od reklamy; kiedy on to ogłosił, wiedział, co mu się podoba. (Miln.102)

W związku z tym tradycja Theravada utrzymuje, że wszystkie znane rzeczy mogą być znane przez Buddę. Ale ta trzykrotna wiedza, jako kluczowy przykład wiedzy Buddy, mówi niewiele o przyszłości poza tym, jak konkretne istoty odrodzą się. Na pytanie, czy wielka wiedza Buddy rozciąga się na przyszłość, twierdzi, że tak jest (DN.III.134), ale podany przykład jest to, że wie, że nie będzie miał dalszych odrodzeń. Jednak w innych kontekstach Budda twierdzi, że wie rzeczy w odległej przyszłości, takie jak nadejście następnego Buddy Metteyya (Skt., Maitreya; DN.III.76).

Budda popełnia błędy

Pomysł, że Gotama posiadała wszechobecną wiedzę ma zastosowanie tylko wtedy, gdy stał się Buddą. Stąd jego sześć zmarnowanych lat surowej ascezy można było postrzegać jako pomyłkę, jako część ludzkiego poszukiwania właściwej drogi do przebudzenia, chociaż późniejsza tradycja widziała nawet takie działania, jak wcześniej zaplanowane, w celu osiągnięcia pewnego punktu nauczania.

Ale wczesne teksty pokazują, że Gotama popełnia błędy nawet po jego oświeceniu. Uderzające jest wtedy, gdy nauczając mnichów kontemplować nieprzyjemne aspekty wnętrzności ciała, udaje się kontemplować na własną rękę. Po powrocie odkrył, że wielu mnichów (niesłusznie) rozwinęło obrzydzenie swojego ciała przed dokonaniem tej kontemplacji i albo zabili się, albo przekonali innych, by ich zabijali. I tak Budda wprowadza nową zasadę klasztorną, że pomoc w samobójstwie ma taką samą karę dla mnicha, jak morderstwo: wydalenie z sangi. Mnisi też zmieniają swoją kontemplację na uważność oddychania (vin.III.68—71, SN.V.320—22). Intrygujące jest to, że wczesne teksty zachowały zapis tak katastrofalnego błędu, który łatwo można było wyedytować.

Istnieją również dobrze znane przykłady wahań Buddy: na przykład, gdy zastanawiał się, czy warto uczyć Dhammy, ponieważ początkowo myślał, że nikt tego nie zrozumie (MN.I.168), a także na temat tego, czy należy zakładać kobiety (Vin.II.253—55, AN.IV.274—80).

Zwykła i nadzwyczajna istota

Widzimy ludzkie słabości Buddy i ograniczenia fizyczne przy kilku okazjach. Po tym, jak uczył grupę świecków „aż do nocy”, prosi Sariputtę, aby nauczył mnichów, mówiąc: „Boli mnie plecy, chcę go rozciągnąć”; następnie przechodzi na emeryturę do snu (DN.III.209).

Niektóre bardzo ludzkie aspekty osiemdziesięcioletniego Buddy są opisane w Maha-parinibbana Sutta. Odnajdujemy, że wyraża „zmęczenie” w perspektywie zapytania o przeznaczenie odrodzenia każdej osoby, która zmarła w określonym miejscu (DN.II.93). Innym razem mówi: „Jestem stary, zużyty... tak jak stary wózek jest wykonywany, trzymany razem z paskami, więc ciało Tathagaty jest ciągle przywiązane. Dopiero wtedy, gdy Tathagata... wchodzi w bezsensowną koncentrację, jego ciało zna komfort” (DN.II.100). W swojej ostatniej chorobie jest bardzo spragniony i nalega, aby nie było opóźnienia w otrzymaniu wody do picia (DN.II.128—29).

Jednak gdzie indziej w tym samym tekście, strumień, z którego prosi o wodę, jest oczywisty, mimo że ostatnio został on podbity przez wiele przejeżdżających wózków. Przecina Ganges przez swoją psychiczną moc (DN.II.89). Mówi, że gdyby został poproszony, miałby moc żyć dalej „dla kappa, lub reszty jednego” (DN.II.103), z kappa (Sk., kalpa) ogólnie oznacza aeon, ale tutaj prawdopodobnie oznacza maksymalną długość życia ludzkiego w tym czasie, około stu lat.

Mówi się, że kluczowe wydarzenia w życiu Buddy przyczyniły się do trzęsień ziemi, w tym jego poczęcia, narodzin, oświecenia, pierwszego kazania, puszczenia podczas jego ostatecznej choroby i przejścia do ostatecznej nirwany przy śmierci (DN.II.108—09). Jego skóra, bardzo jasna i jasna, sprawiła, że złote szaty wyglądały na nudne przez porównanie w noc jego oświecenia i ostatecznej nirwany (DN.II.133—34). Kiedy leży między dwiema drzewami salowymi, gdzie umrze, wybuchają one w niesezonowym rozkwicie w hołdzie dla niego, a na niebie słychać boską muzykę (DN.II.137—38). Mówi się nawet, że nadzwyczajne aspekty Buddy istniały przy jego narodzinach, w których mówi się, że chodził i mówił (MN.III.123).

Budda był prawdziwą osobą historyczną, która jadła, spała, pociła się i znudziła. Jednak był również niezwykłą osobą, która rozwinęła inspirujące cechy, do których wszyscy jesteśmy zdolni rozwijać.

Najwyraźniej był zamiar pokazać dwie strony natury Buddy. Był oświeconą istotą, która doświadczyła transcendentów i rozwinęła nadnormalne moce poprzez praktyki duchowe przez wiele żywoci, ale dzielił się także wieloma ludzkimi słabości z tymi, których nauczał.

Nadnormalny aspekt Buddy jest również postrzegany w Lakkhana Sutta (DN.30), która opisuje jego ciało jako posiadające „trzydzieści dwa znaki Wielkiego Człowieka” (DN.III.142—79). Niezależnie od tego, czy interpretowane jako proste cechy fizyczne, czy też jako znaki widoczne tylko dla wrażliwych duchowo, pokazały one, że Gotama była przeznaczona przez moc jego doskonałości być albo Buddą, albo współczującym Monarcha Universal (Cakkavattin). Każdy znak mówi się, że był wynikiem szczególnej doskonałości rozwiniętej w przeszłości i wskazał szczególną jakość w obecnym życiu Buddy lub Uniwersalnego Monarchy. Na przykład: „Na podeszwach stóp i na dłoniach rąk powstawały koła — z tysiącem szprych, z obręczą i piastą, ozdabianymi pod każdym względem i dobrze zdefiniowanymi wewnątrz” (w przeszłości chronił i pomagał innym; w obecnym życiu ma wielki świt naśladowców); „Jego skóra jest delikatna i gładka że żaden pył nie może się do niego przykleić” (w przeszłości chciał zapytać mądrych o zdrowe i niezdrowe działania; w obecnym życiu ma wielką mądrość); i „jego oczy są ciemnoniebieskie, a on ma rzęsy (długie) jak krowa” (w przeszłości spojrzał na innych w prosty, otwarty, bezpośredni i uprzejmy sposób, nie furująco; w obecnym życiu, jest popularny i kochany przez wszystkich typów ludzi).

Tutaj widzimy, że Budda posiadał zarówno zwyczajne, jak i niezwykłe cechy, które były krystalizacją rodzaju dobrych działań, w których każdy może dojść do doskonałości. Ciekawym ćwiczeniem uważności jest stać i kontemplować trzydzieści dwa znaki, jakby były na własnym ciele. Czasami mogą się wydawać, że ożywają w praktyce.

Nic dziwnego, że pojawiło się pytanie, czy Budda nadal był człowiekiem. Pewnego razu, gdy ktoś zobaczył w jego stopach znak jednego z „znaków Wielkiego Człowieka” i zapytał Buddę, czy może być deva (bóg), gandhabba (niebiańskiego muzyka), jakkha (natura-duch), a nawet człowiekiem, na wszystkie te pytania Budda odpowiedział: „Nie” (AN.II.37—39). W odpowiedzi na jego zdziwiony pytający wyjaśnił, że zniszczył asaw, głęboko zakorzenione inklinacje odurzające, które w przeciwnym razie ograniczyłyby go jako jeden z tych istot. Nie był więc żadnym z nich, ale właśnie Buddą, Przebudzonym. W tym powiedział, że jest jak lotos, który, choć wyrasta z błotnistej wody, staje nad nim, niezabrudzony. On rozwinął się z „błota” ograniczeń i zhańb zwykłych istot, ale wzrósł przede wszystkim przywiązanie. W innym miejscu powiedział, że osoba oświecona nie jest przywiązana do wiązki procesów, które składają się z normalnej osoby: formy materialnej, uczucia, percepcyjne etykietowanie, konstruowanie działań i uwarunkowana świadomość. Po porzuceniu przywiązania do nich, taki wyzwolony był naprawdę „głęboki, niezmierzony, trudny do pojmowania jak wielki ocean” (MN.I.487—88).

Głos Dhammy

Ostatecznie najbardziej niezwykłymi cechami Buddy są jego zastosowana mądrość i współczucie w nauczaniu wielu istot. Prawdziwy ludzki głos przechodzi przez suttas, osoby o głębokiej, zdecydowanej i subtelnej wiedzy odpowiadającej na pytania i sytuacje braminów, niebuddyjskich wyrzeńców, królów, wielu zwykłych mężczyzn i kobiet, a nawet bogów. Mówi się, że to, czego nauczył Budda, w porównaniu do tego, co wiedział, było jak garść liści w porównaniu do wszystkich liści w lesie (SN.V.437—38). Z tego, co wiedział, że jest prawdą, powiedział, że nauczał tego, co jest duchowo przydatne i odpowiednie do danej chwili, czy osoba, której nauczał, uznała nauczanie za przyjemne, czy bolesne (MN.I.395).

Najważniejszym aspektem Buddy była Dhamma, którego nauczył i ucieleśniona, aby pomóc innym w zobaczeniu i pojmowaniu go. Zarówno powściągliwa gloryfikacja Buddy we wczesnych tekstach, jak i bardziej upiększone i powiększone gloryfikacje w rozwiniętych hagiografach miały pomóc osobie otwartej na magicznie przekształcające się aspekty Dhammy (i mają tylko wartość, jeśli tak); odwrotnie, aby zobaczyć Dhammę jest Zobacz Buddę. Rzeczywiście, jedną z cech strumieniowego enterer, ktoś, kto miał pierwsze transformacyjne „widzenie” nirwany z „Dhamma oko”, jest mieć tę niewzruszoną wiarę w Buddę:

Tak więc jest Błogosławiony: ponieważ jest Aragantem, doskonale i całkowicie przebudzonym, dokonanym w prawdziwej znajomości i postępowania, szczęśliwym, zna światów, niezrównanym przywódcą osób, które mają być oswojone, nauczycielem bogów i ludzi, Buddą, Błogosławionym. (SN.V.344)

Zastanawianie się nad Buddą w ten sposób jest ścieżką szlachetnego ucznia:

Kiedy szlachetny uczeń wspomina o tym, wtedy jego umysł nie ma obsesji na punkcie przywiązania, nienawiści czy złudzenia; jego umysł jest prosty, a Tathagata jako przedmiot. Szlachetny uczeń, którego umysł jest prosty, zyskuje inspirację do znaczenia, inspiracji Dhammy, zyskuje radością związaną z Dhammą. Kiedy jest zadowolony, pojawia się radość; bo jeden wzniesiony radością ciało staje się spokojne; jeden spokój ciała czuje się szczęśliwy; dla tego, kto jest szczęśliwy, umysł staje się skoncentrowany. Nazywa się to szlachetnym uczniem, który mieszka równomiernie wśród nierównego pokolenia, który mieszka niecierpiący wśród dotkniętego pokolenia, który wszedł do strumienia Dhammy i kultywuje wspomnienie Buddy. (Z.III.285)

Budda był prawdziwą osobą historyczną, która jadła, spała, pociła się i znudziła. Jednak był również niezwykłą osobą, która rozwinęła inspirujące cechy, do których wszyscy jesteśmy zdolni rozwijać. Jeśli znajdziesz niektóre szczegóły rozwiniętej hagiografii Buddy jako odrażający ciężar, spójrz na niego jako wielkiego człowieka nauczyciela ścieżki wykraczającej poza ludzkie ograniczenia.

The Buddhist News

FREE
VIEW