Buddyzm oddolny rozwija się na obrzeżach Bangkoku

Kim był Budda?
December 6, 2019
Buddyzm to moja religia, nie twoje dekoracje.
December 12, 2019

Buddyzm oddolny rozwija się na obrzeżach Bangkoku

Zdjęcie: Rolnicy sprzedają swoje warzywa i owoce z rolnictwa ekologicznego ze skromnym zyskiem na rynku weekendowym.

Kredyt: Kalinga Seneviratne | IDN-INPS

Kalinga Seneviratne

Ten artykuł jest 37 z serii wspólnych produkcji Lotus News Funkcje i IDN-IndepthNews, flagowy Międzynarodowego Syndykatu Prasy. Kliknij tutaj, aby uzyskać poprzednie artykuły.

Bangkok (IDN) — W sobotę rano kilka przejażdżek do społeczności Santi Asoke w północno-wschodnich obrzeżach Bangkoku, i wchodzi do dużego magazynu ułożone ubrania, buty, książki, artykuły elektryczne, telefony komórkowe, pralki, meble i inne artykuły gospodarstwa domowego. Para sprawdza stos ubrań rozrzuconych na macie, podnosi niektóre i umieszcza je w koszu. Następnie zostaje on przeniesiony do kasjera wolontariusza, który waży go i cytuje cenę.

Jest to rodzaj „buddyjskiego” supermarketu, gdzie prawie wszystkie towary na sprzedaż są używane, podarowane przez wielbicieli i sprzedawane tutaj, aby zebrać pieniądze na stację telewizyjną Santi Asoke. Rakują one około 800 000 do 600 000 USD (19,000-26 000 USD) miesięcznie.

„Ludzie przekazują wszystko, czego nie potrzebują. Nie mamy ustalonej ceny. Przyjdą i zbierają przedmioty, które chcą kupić, jak w sprzedaży hurtowej, a my cytujemy cenę” — wyjaśnił lider społeczności Samdin Lersbusway, zabierając Lotus News na wycieczkę po społeczności.

Secondhand clothes being sold at a Buddhist supermarket in Santi Asoke community in the north-eastern outskirts of Bangkok.

Ubrania używane sprzedawane są w buddyjskim supermarkecie w społeczności Santi Asoke na północno-wschodnich obrzeżach Bangkoku. Kredyt: Kalinga Seneviratne | IDN-INPS.

„Sklep sprzedaje wszystko, od ubrań po klimatyzatory. Rzeczy, których nie można sprzedać bezpośrednio, naprawiamy i sprzedajemy. Recykling papieru, tworzyw sztucznych i sprzedaż recyklingom” - dodał. „Każdy może przekazać nam coś. Czasami otrzymujemy nowe towary od bogatych.”

Podnosząc windą na trzecią kondygnację wielopiętrowego bloku odwiedzamy skromne obiekty stacji telewizyjnej Santi Asoke, w której obecni byli tylko ich oficer łącznikowy Thongkaeo i jej kamerzysta — studentka. Nie mają menadżera stacji ani menedżera programu, ale transmitują 24 godziny na dobę na satelicie i kiedy zajdzie taka potrzeba na żywo na Facebooku i LINE. Jego operacje są koordynowane przez oficera łącznikowego.

Nagrana funkcja była nadawana, gdy je odwiedziłem.

„Prowadzimy stację telewizyjną od 10 lat. Pracujemy jako rodzina” — mówi Thongkaeo, dodając: „Planuję harmonogramy, przeprowadzam wywiady, organizuję rozmowy z odwiedzającymi, a w trakcie semestru szkolnego pomagają nam uczniowie.” Zachęca mnie do udziału w dyskusji na temat sieci komunikacyjnej Lotus Communication Network przy pomocy tłumacza angielskiego. Ale zanim zaczniemy wywiad, mówi, że możemy być jedyną stacją telewizyjną na świecie, gdzie nie płacą pracowników. Wszyscy pracownicy muszą być wieloutalentowani”.

Samdin dodaje ponadto, że pracują na zasadzie wszystkich pracy-za darmo, a pieniądze, które zarabiają z pracy, trafiają do centralnego funduszu zarządzanego przez społeczność Santi Asoke. Mają siedem społeczności w całej Tajlandii, z największą — i swoją siedzibą — w Ubon Ratchathani w północno-wschodniej Tajlandii, w pobliżu granicy z Laosem.

Santi Asoke została założona przez Bodhiraksa, słynnego artysty telewizyjnego w latach siedemdziesiątych, który został mnichem na początku lat osiemdziesiątych. Nie był zadowolony z zachowania wielu mnichów, którzy nie byli wegetariańskimi i zaangażowani w rytuały czarnej magii. W ten sposób opuścił świątynię z grupą zwolenników i ustanowił trzecią sekę mnichów poza kontrolą państwa. Stali się zakazaną sektą w ściśle kontrolowanych tajskich duchownych.

Ale kiedy członek Santi Asoke generał dywizji Chamlong Srimuang został wybrany na gubernatora Bangkoku w 1985 roku, a później wykazał zainteresowanie przystąpieniem do polityki narodowej, prowadzono systematyczną kampanię demonizowania grupy. „Chamlong był niezwykle popularny jako gubernator, uważany za „Mr Clean”, który żył skromnie według nauk Asoke, jedli jeden wegetariański posiłek dziennie, odrzucił tytoń i alkohol, i nie grać lub odwiedzić kluby nocne,” zauważył Mahidool University profesor Marja-Leena Heikkila-Horn w badaniu na Santi Asoke.

Chamlong miał potencjał, by oczyścić skorumpowane polityczne założenie królestwa za pomocą buddyjskiego ruchu moralnego, który mógłby odwołać się do ludności, gdzie 95 procent twierdzi, że jest buddyjskim.

„Aby zapobiec przyjęciu Chamlonga na narodową scenę w polityce, jego buddyjskie przynależności musiały zostać uznane za nielegalne” — wyjaśnia prof. Heikkila-Horn. „Bodhiraksa została zatrzymana w czerwcu 1989 roku, a wszyscy mnisi i zakonnice Asoke zostali zatrzymani na jedną noc w sierpniu 1989 roku. W tym roku wniesiono przeciwko nim sprawę sądową, która trwała do 1996 roku.”

Kryzys gospodarczy 1997 r., gdzie nadmierna chciwość i pożyczki została zidentyfikowana jako podstawowa przyczyna problemu, zapasy Santi Asoke zaczęły rosnąć, ponieważ zawsze były krytyczne wobec chciwego kapitalizmu i promować koncepcję buddyjskiej ekonomii zwanej bunniyom (merytyzm).

„Celem prowadzenia działalności tutaj nie jest zarabianie pieniędzy. Nawiązujemy kontakty w biznesie, aby ćwiczyć dhammę (cnoty)”, mówi Samdin. „Biznes tutaj jest opłacalny, ponieważ ludzie chcą jedzenia. Weź niewielki zysk, aby mogli nadal brać trochę wynagrodzenia.”

Wyjaśniał tę zasadę Lotus News podczas spaceru przez weekendowy targ, gdzie rolnicy (którzy nie używają środków chemicznych w swoich gospodarstwach) sprzedają swoje warzywa i owoce z niewielkim zyskiem. Było też wiele restauracji wegetariańskich, które „sprzedały” posiłki praktycznie za darmo.

Szef kuchni Glang Din w indyjskiej restauracji z tablicy ogłoszeń z kluczami do darmowych posiłków na lewo na ścianie. Kredyt: Kalinga Seneviratne | IDN-INPS.

Indyjska restauracja wegetariańska prowadzona przez tajskiego szefa kuchni dawała jedzenie bezpłatnie mnichom, zakonnicom i mieszkańcom świeckich społeczności, którzy muszą przyjść przed 10.30 rano, aby zjeść. „Inni ludzie płacą. Mogą również zostawić darowiznę, aby dać jeden darmowy posiłek” - wyjaśnił szef kuchni Glang Din, wskazując na klucze na tablicy ogłoszeń powiedział: „Klucz jest na tablicy, aby pokazać, ile darmowych posiłków jest dostępnych. Jeśli chcesz dostać jeden, weź klucz i daj mi go na darmowy posiłek. Każdy może to zrobić”. Dodał, że jeśli podarować 4 000 Bhat (130 USD) „Dam darmowe posiłki na cały dzień każdemu, kto chce zjeść tutaj”.

Na szczycie kryzysu gospodarczego w 1998 r., zmarły król Tajlandii Bhumibol Adulyadej słynnie doradził Thais, by postąpił zgodnie z modelem „wystarczalności ekonomicznej” zadowolenia gospodarczego samowystarczalności. To właśnie Santi Asoke praktykuje od samego początku.

Kiedy potentat biznesu Thaksin Shinawatra doszedł do władzy w 2001 roku, Santi Asoke dostał okazję głosić swój ideał ekonomiczny dla mas wiejskich. Delegował Santi Asoke finansowane przez rząd szkolenie dziesiątek tysięcy zadłużonych rolników w ośrodkach Asoke. Rolnicy przybyli w grupach około 100 i przebywali przez pięć dni. Nauczyli się o rolnictwie ekologicznym, recyklingu i ponownym wykorzystaniu oraz byli zobowiązani do słuchania kazań o zaletach wegetarianizmu i bunniyomu.

Każda społeczność Santi Asoke, podobnie jak centrum tutaj, którego liściaste 7 hektarów nieruchomości otoczony jest pełzanie wysokich budynków deweloperów, ma oprócz magazynu, przestrzeni rynkowej i restauracji, dwa wielopiętrowe budynki mieszkalne leżał zwolenników, kutis (domki) dla mnichów i zakonnic, szkoła budynek, ośrodek zdrowia, działowy sklep sprzedający głównie produkty ekologiczne i ziołowe oraz czteropiętrowa niedokończona świątynia w betonie ze sztuczną wodą spadającą za posąg Buddy. Budują budynek etapami od 30 lat, „kiedy mamy na to pieniądze” — mówi Samdin.

Co ciekawe, nie mają dużych posągów Buddy i bogatych pokoi sanktuarium tajskie świątynie zwykle mają. „Nasza społeczność ma 3 sekcje — świątynię, szkołę i społeczność. Wszystkie 3 są zintegrowane”, mówi Prouputt Kaodura, angielski tłumacz dla społeczności.

„Nie czcimy Buddy tak, jak inni. Posągi Buddy przypominają nam o jego naukach. To nieprawda, że nie szanujemy Buddy” — dodaje. „Posągi Buddy oznaczają dla nas 3 rzeczy — o rzeczach ziemskich, poznaniu świata, współczuciu”.

Tak więc pokoje i podłogi otaczające posąg Buddy są obszarami na rekolekcje, zajęcia, sale konferencyjne, sale konferencyjne i bibliotekę. „To miejsce dla ludzi do pracy, bardzo praktyczna ścieżka”, mówi Prouputt.

„Społeczności Santi Ashoke są samowystarczalnymi społecznościami buddyjskimi. Mnisi i ludzie żyją zgodnie z naukami Buddy i opracowali system zrównoważonego życia”, mówi tajski producent telewizyjny Pipope Panitchpakdi, który wielokrotnie donosił o społeczności.

„Jest to coś dobrego dla dzisiejszego świata, w obliczu zmian klimatycznych i podziałów politycznych, itd.”, mówi, wskazując, że ponieważ Santi Asoke uważa, że kapitalizm jest przeciwko ludzkości, skomercjalizowane media głównego nurtu ich unika.

* Film dokumentalny o społeczności Santi Asoke można obejrzeć na Lotus Comm Net — 09 grudnia 2019]

Zdjęcie (top): Rolnicy sprzedają swoje warzywa i owoce z rolnictwa ekologicznego przy skromnym zysku na rynku weekendowym. Kredyt: Kalinga Seneviratne | IDN-INPS.

Zdjęcia (w tekście): 1. Ubrania używane sprzedawane w buddyjskim supermarkecie w Santi Asoke społeczności na północno-wschodnich obrzeżach Bangkoku. 2. Szef kuchni Glang Din w indyjskiej restauracji z tablicy ogłoszeń z kluczami do darmowych posiłków na lewo na ścianie. Kredyt: Kalinga Seneviratne | IDN-INPS.

IDN jest flagową agencją Międzynarodowego Syndykatu Prasowego.

Facebook.com/idn.goingDeeper - twitter.com/indepthNews

The Buddhist News

FREE
VIEW