Kampania wzywa turystów do bojkotu pamiątek Buddy

Dlaczego tak wielu Amerykanów zwraca się do buddyzmu
December 1, 2019
MARKETING BUDDY I JEGO BLUŹNIERSTWO
December 2, 2019

Kampania wzywa turystów do bojkotu pamiątek Buddy

Respect of Buddha is commons sense

DW TV - AZJA

Grupa kampanii w Tajlandii wzywa turystów do zaprzestania kupowania tandetnych pamiątek noszących wizerunek Buddy. Twierdzą, że taka rażąca komercjalizacja ich religii jest lekceważąca.

Damnoen Saduak, Tajlandia — 29 sierpnia 2018: Sklep artystyczny w Damnoen Saduak Floating Market, Ratchaburi, Tajlandia.

Tajlandii wiele rynków jest pełne po brzegi straganów sprzedających pamiątki Buddy. Posągi występują we wszystkich kształtach i rozmiarach, obrazy i zdjęcia pokazują Buddę w różnych pozycjach, podczas gdy T-shirty i dżinsy są często drukowane lub haftowane jego wizerunkiem.

Chociaż Tajczycy mają silne przywiązanie do swojego bóstwa, niektórzy są bardzo skłonni do szybkiego zarabiania na popularności Buddy. Ale teraz buduje kampanię ograniczającą sposób wykorzystania wizerunku Buddy. Grupa o nazwie „Wiedząc Buddę” kupiła reklamy na billboardach wzywające turystów — i prawdopodobnie mieszkańców — do okazania większego szacunku.

Reklamy apelują do wczasowiczów, aby nie kupować tego, co kampanie uważają za wulgarne pamiątki, takie jak garnki na rośliny Buddy czy budziki. Twierdzą, że taki rażący komercjalizm nigdy nie byłby tolerowany przez islam czy chrześcijaństwo, więc dlaczego buddyzm?

Towar rynkowy

„Wizerunek Buddy był używany z lekceważenia przez zbyt wiele lat.” — powiedziała pani Acharawadee Wongsakon, prezes Organizacji Wiedzącej Buddy. „Niektórzy ludzie mogą to zrobić nie wiedząc, co jest właściwe, ale wielu robi to celowo, więc zdecydowaliśmy się mówić.”

W ubiegłym roku jej zespół zorganizował rajdy na słynnym targu weekendowym Chatuchak i na ulicy Khao San Road z plecakiem, próbując rozpowszechnić swoje przesłanie.

Mistrz Medytacji Acharavadee Wongsakon

Według Wongsakona, wizerunek Buddy był używany z lekceważenia przez zbyt wiele lat.

Wongsakon powiedział DW, że zauważyła, że Budda stał się towarem handlowym ponad 15 lat temu, kiedy Buddha Bar po raz pierwszy otworzył w Paryżu, a następnie rozprzestrzenił się do kilkunastu miast. Koncepcja wydaje się, że zrodziła nowy przemysł w Tajlandii, wyjaśniła.

„Od czasu otwarcia Buddy Bar ludzie po prostu go kopiują. Myślą, że to w porządku, że Budda staje się meblem lub elementem dekoracyjnym. Nikt nie może tego powstrzymać i powiedzieć im, że to jest złe”, powiedziała.

Na początku tego roku mały hotel we Francji użył wizerunku Buddy na desce sedesowej, ostatniej słomy dla wielu pobożnych zwolenników.

„Obrażanie buddyzmu”

Członkowie „Wiedząc Buddę” szacują, że istnieje co najmniej 100 000 przykładów symboli obrażających ich religię i Buddę. Organizacja twierdzi, że to do konsumentów należy powiedzieć „nie”.

Niektórzy turyści powiedzieli DW, że myśleli, że komercjalizacja wizerunku Buddy poszła za daleko, podczas gdy inni mówili, że potrzebne są jasne zasady. „Jestem zaskoczony, że nie działali aż do teraz. Regularnie przyjeżdżam do Tajlandii i jestem zbulwersowany koszmarnymi pamiątkami Buddy. Nie kupiłbym żadnego z nich” — powiedział amerykański turysta Mark Redmond.

Brytyjska turysta Carole Embling powiedziała: „W Tajlandii jest tak wiele przedmiotów Buddy, że naprawdę nie wiesz, co jest szacunku, a co nie. Oczywiście, że wyrycie Buddy na tyłku pary dżinsów prawdopodobnie nie jest zbyt odpowiednie, ale jest kilka bardzo ciekawych kolekcjonerów, które są w dobrym guście.”

Podczas gdy Wongsakon rozumie, że dla wielu ludzi wizerunek Buddy reprezentuje „spokój i harmonię”, podkreśla również, że nie mają prawa do trzymania posągów lub mebli w swoich domach. „Budda jest jednym z największych proroków na świecie. Ludzie muszą okazywać więcej szacunku” — dodaje.

Surowe zasady

Zdjęcia grzbietów zagranicznych turystów zdobią ściany salonu tatuażu EAK na ulicy Khao San w Bangkoku. Na zdjęciach widać, że prawie każdy centymetr pokryty jest wybranym przez siebie tatuażem Buddy.

Sklep jest popularny wśród turystów i zagranicznych mieszkańców, którzy wyraźnie chcą kawałek Tajlandii, który pozostanie z nimi na całe życie. Wielobarwny tatuaż lorda Buddy będzie kosztować około 45 000 tajskich bahtów, około 1,400 USD. Kierownik sklepu Suksiri Boonkuakua powiedział DW, że istnieją już ścisłe zasady dotyczące tego, gdzie obraz Buddy można wytatuować na ciele.

„Położymy go tylko powyżej talii. Niższa niż talia nie jest dozwolona. Powyżej talii jest bardzo dobra karma.” Niektórzy obcokrajowcy wybierają tatuaż Buddy nie tylko dlatego, że jest modny, ale ze względu na rosnące powinowactwo z religią, powiedziała. „Myślę, że wielu spędziło dużo czasu w Tajlandii i lepiej zrozumieć buddyzm. Robią to, aby pomóc zmienić swój sposób myślenia.”

Wezwanie do wsparcia

Oprócz prosząc turystów o bojkoty straganów sprzedających tandetne towary, „Wiedząc Buddę” wezwał do większego wsparcia ze strony tajskiego rządu. Kampanie chcą nowych przepisów i grupy zadaniowej, która ma wykorzenić te firmy, które produkują „lekceważące” pamiątki. Uważają, że ministerstwo spraw zagranicznych powinno naciskać na inne kraje, aby podążały za ich przykładem.

Rechts

Nie zabieraj naszego Pana Buddy ze sobą w niewłaściwe miejsca jako tatuaż.

Boonkuakua mówi, że istnieją już ścisłe zasady dotyczące tego, gdzie obraz Buddy może być wytatuowany na ciele

Ale zamiast podejmować działania prawne przeciwko niektórym producentom, Wongsakon woli podjąć środkową drogę. „Nie chcemy tworzyć konfrontacji. Ale jeśli nie będą współpracować, będziemy wzywać do bojkotu wśród naszych członków. Jeśli dwa miliony ludzi zbojkotuje produkty firmy, to myślę, że nasz głos zostanie usłyszany.”

Ale niektórzy komentatorzy uważają, że mai pen rai („nie martw się o to”) postawa większości Thais, pomogła buddyzmowi stać się jedną z najszybciej rozwijających się religii na świecie.

Data 20.11.2013

Autor Nik Martin, Bangkok

Słowa kluczowe Tajlandia, Buddyzm, Budda, tatuaże, pamiątki, posągi, meble, zniewaga, religia, pamiątka, Znając Buddę

%d bloggers like this:
The Buddhist News

FREE
VIEW